Najpierw wydziergałam serce, bez schematu, po prostu zaczęłam od dołu i dodawałam po jednym oczku z każdego boku, wykończyłam je słupkami. Z czekoladowego futra uszyłam kamizelkę, tył ozdobiłam sercem, całość obszyłam różowym kordonkiem i czekoladową włóczką.
Wyszło bardzo praktycznie :)
Etykiety
2012
styczeń
luty
marzec
Karola
kwiecień
recykling
Maj
Marysia
serce szydełkowe
mięta
Poduszka
barbaratoja
Lipiec
sierpień
12/12
szycie
AniaFin
kapcie
październik
zabawki
Matka Polka
syko
listopad
Diana
czerwiec
niebieski igielnik
LolaJoo
aplikacja
wrzesień
z tworzonka
świeczka
2011
Krzemo
grudzień
makatka
torba
Torba -mata plażowa lub coś na plażę
annakowal
czerwiec organizer
jm
kocyk
torebka
Dasia
domek
pled
wianek
broszka
ocieplacz
AnaYo
Siencja
coś ze swetra
marzycielka
okladka
ramka
bombka
by_giraffe
eight
patchwork
ramka na zdjęcia
świecznik
Sagitta
kalendarz
rękawica kuchenna
Rina
asienka.s
chustecznik
czerwiec organizer czerwiec
edyta350
organizer
poduszki
wrzesien
album na zdjęcia
decu na tkaninie
kulinia
latarenka
mini organizer
okładka
pp
skarpeta
styczń
Elżusia
kwiaty
marisol
minimysz
październik. mięta
piórnik
poprostumama
rękawica kuchenna kulinia
rękawiczka
łapki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sagitta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sagitta. Pokaż wszystkie posty
sobota, 18 lutego 2012
wtorek, 17 stycznia 2012
czwartek, 31 marca 2011
Poszewka
Poszewka robiona na ostatnią chwilę, dwie noce nieprzespane ale udało się w tym miesiącu nie nawaliłam. Uszyta na wymianę z konkretnymi wymiarami na które nie znalazłam odpowiedzniej poduszki. Pokazuję w tym co mam :)
Listki i kwiatki to filc, ramkę zrobiłam na szydełku. Wszystko ręcznie przyszywane :)
Listki i kwiatki to filc, ramkę zrobiłam na szydełku. Wszystko ręcznie przyszywane :)
piątek, 21 stycznia 2011
Klementyna
Klementyna to przemądrzały królik, choć osobiście uważam, że to zając biorąc pod uwagę długość jej uszów, no ale niech jej będzie.
Od tygodnia boli ją gardło ... ufff na szczęście nie będzie się wymądrzać. Słyszałam że powstała w dwa wieczory z dziecięcej rękawiczki. Trochę krzywaśnia ale słodka (jak się nie odzywa)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




