Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dasia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dasia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 grudnia 2012

Nadrobiony Czerwiec :)

Śpieszę się jak mogę, żeby zdążyć ze wszystkim do końca roku. Zostały mi jeszcze cztery miesiące do nadrobienia, uffff ale mam zaległości!
Dzisiaj, jak napisałam w tytule Czerwiec, czyli makatka. Zaczęłam ją szyć właśnie w czerwcu, ale wiecie jak to jest. A to czasu mi zabrakło, a to wena mi odeszła. Ale w końcu jest!
Zrobiłam ją dla mojego synka, docelowo ma zawisnąć w kąciku zabaw.




W trakcie szycia zakochałam się w technice, która po angielsku nazywa się "freehand machine embroidery", starałam się wykonać makatkę właśnie tą techniką. 
Mam nadzieję, że się podoba :)

sobota, 8 grudnia 2012

Spóźniony Sierpień

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. W Sierpniu miałyśmy zrobić coś na plażę, niestety nie udało mi się wykonać tego zadania w terminie. Ale już jest!
Pomyślałam, że przyda mi się coś co mi tę plażę będzie przypominać, przecież mamy zimę brrrrr.....
No i powstała lalka Tilda, taka plażowa w stroju kąpielowym i z kocykiem pod pachą.
Oto moje plażowe wspomnienie....


Kilka zdjęć więcej na moim blogu, zapraszam i pozdrawiam!

środa, 10 października 2012

Kołderka

Tym razem udało mi się w terminie, ale to tylko przypadek. Końcem września uszyłam na próbę mój pierwszy kocyk/kołderkę. Nie jest za duży, bo to taki kocyk do wózeczka, ale jest idealny na jesienne spacery. W środek wszyłam dwie warstwy otuliny, aby był ciepły.
Jak się Wam podoba?!



Pozdrawiam Dagmara!

piątek, 21 września 2012

Dawno nic nie pisałam, dużo działo się u mnie w życiu, mało w rękodziele. Dlatego nadrabianie czas zacząć!!!!! Na początek świeczka z maja. Kilka razy zabierałam się do tego tematu, ale nic nie podobało mi się na tyle aby Wam pokazać. Aż tu nagle wczoraj przyszła wena twórcza :) Postanowiłam nanieść na świeczkę moje zasuszone kwiatki - bratki i niezapominajki. Najpierw chciałam przykleić je do świeczki na szeroką taśmę klejącą, ale po chwili namysłu stwierdziłam, że spróbuję wtopić je w świeczkę przy użyciu gorącej łyżeczki. A oto efekt końcowy!!! Mam nadzieję, że się Wam podoba, mi bardzo :)



Pozdrawiam Dagmara!

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Zielona torba.

Tym razem udało mi się zmieścić w czasie :) Ze skrzyni z materiałami wygrzebałam kawałek starej tkaniny, a z internetu kurs na uszycie torby. W taki oto sposób powstała moja torba, z której jestem bardzo dumna, i z którą nie mogę się rozstać. Jest to prosta torba na zakupy, trochę ją dostosowałam do moich potrzeb. Uszyłam dłuższe uszy, tak by móc nosić ją na ramieniu.
Jak to ze mną jest, szycie torby bardzo mi się spodobało, i już myślę o uszyciu następnej :)



Pozdrawiam!!!

czwartek, 5 kwietnia 2012

Kapcie.

W tym miesiącu niestety też spóźniona, ale jestem! Wczoraj wieczorem zawzięłam się, usiadłam do maszyny i uszyłam kapcie. Pomyślał by kto, że taka zdolna jestem!
Prawda jest jednak taka, że z kapciami wojowałam cały miesiąc. Prute były i zszywane niezliczoną ilość razy. Czasami musiały poczekać kilka dni aż mój synek się wykuruje i pozwoli mamie odejść od siebie na kilka metrów. Ostatniego dnia marca, zakomunikowałam mojemu ślubnemu, że teraz to musi się on zająć potomkiem bo ja mam zamiar skończyć słynne już kapcie. Usiadłam przy maszynie i skończyłam!!!! Dumna z siebie i zadowolona z efektu, założyłam kapcie na nogi i oniemiałam.... były mega za duże!!!! Pasują na stopę mojego M., ale wątpię by chętnie paradował po domu w różowych kapciach :) Nie pozostało mi nic innego jak poczekać znowu na chwilkę wolnego czasu i uszyć nową parę, tym razem mierząc ja co chwila.
A oto efekt mojej pracy.



Pozdrawiam!

sobota, 18 lutego 2012

Serduch kilka

Udało się skończyć moje serduszko, w sumie to kilka, które połączone razem utworzyły małą serwetkę. Długo nie mogłam się zdecydować na to, z którego wzoru skorzystać. W końcu postawiłam na prostotę i skorzystałam z kursu zamieszczonego przez Anitę.
Oto efekt końcowy.



Pozdrawiam!

wtorek, 31 stycznia 2012

Zdążyłam!!!!

Ufffff... udało się, zdążyłam dołączyć do grona dziewczyn biorących udział w projekcie.
A oto moje podusie :)


Pozdrawiam!!!