Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barbaratoja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barbaratoja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 stycznia 2013

Po czasie

Spóźniona jestem, ale może w styczniu uda sie nadrobić.
Wyszywałam wzór z domkiem. Łatwy wzór, ale domek na nim jest.
Wykorzystać go chciałam na różne sposoby.
 Najpierw miała być torba na świąteczne zakupy - nie zdążyłam.
Potem woreczek na klucze - tez nie wyszło
W końcu dzisiaj nocą uszyłam okładkę na zeszyt.

Domek jest, więc ufam że praca wrześniowa zostanie mi zaliczona .
Proszę nie patrzeć na krzywe szwy;-(

niedziela, 4 listopada 2012

Ramka

Spóźniona jestem okrutnie, ale postanowiłam w listopadzie wszystko nadrobić.
Zaczęłam od lipca





To moja rameczka. Jeszcze nie wiem co będzie w środeczku, a może być wszystko . Najpewniej będzie tam aniołek wyszyty krzyżykiem. 

sobota, 25 sierpnia 2012

A u mnie czerwiec;-)

Tak zatytułowałam post rok temu, ale wtedy byłam spóźniona tylko o pół miesiąca ;-)))
Makatka, to dla mnie wyzwanie ogromne, bo musiałam uszyć coś ,co jako makatka nie jest mi potrzebne.
Wykorzystałam ją na pokrowiec na podnóżek.


Jeżeli kogoś interesuje, czy ta praca mi się podoba, niech zajrzy TU

środa, 22 sierpnia 2012

Coś na plażę

Plaża latem dawno mnie nie widziała, a temat wyzwania sierpniowego  brzmi  'Torba- mata plażowa, lub coś na plażę'
Zrobiłam  więc 'coś na plażę'.


 Wśród przydasi znalazłam muszelki z dziurką , bazę do bransoletki i sznurek



 Zrobiłam bransoletkę na nogę.

 Można nosić ją też na ręce.

Czy zaliczyłam sierpniowe wyzwanie ?
Zalegam jeszcze  z czerwcem i lipcem;(

czwartek, 31 maja 2012

Jeszcze ja ;-)))

W ostatnim dniu projektu majowego, ale jeszcze w terminie ;-0

Bardzo spodobała mi się delikatna świeczka którą zrobiła Krzemo. Ta z  aniołkiem .

z motylkami
Szukałam delikatnego wzorku i znalazłam.
Zastanawiałam się czy przyznać się skąd je wzięłam .
A co tam, motylki zostały  znalezione w łazience,były na papierze toaletowym u koleżanki;-0
Więc je wzięłam, wydarłam i nakleiłam na świeczkę.

wtorek, 1 maja 2012

Maj, świeczka

Wyzwanie majowe to "świeczka"
Nie uzgadniałam z Marysią co to dokładnie ma być, ale proponując takie wyzwanie pomyślałam o jego różnorodności;-)

         http://www.pinezka.pl/pinezka-sobie-radzi-arch/1743-hand-made---swiece

Wierzę w kreatywność osób przystępujących do wyzwania. Osoby, które narzekały,że nie ma "papierowych" wyzwań mogą pokusić się w inny sposób ozdobić świeczkę;-)

Oby tylko pożaru nie było!!!

sobota, 14 kwietnia 2012

Trampeczki;-)

Udało mi się spóźnić tylko o pół miesiąca, ale są, wreszcie są moje butki.

Podziwiałam na blogu Zdzid śliczne trampki. Dla maluszka, robione szydełkiem.
Skorzystałam z podpowiedzi i też zrobiłam;-)))

wtorek, 7 lutego 2012

Serce!

Moje szydełkowe serce czekało na pokazanie już od kilku dni.



To serduszko ze zdjęcia i jeszcze trzy pozostałe były malutkim dodatkiem do wylosowanych u mnie książek.

środa, 1 lutego 2012

Spóźniona poduszka

Styczniowa poduszka została wreszcie przeze mnie uszyta.
Zabierałam się za nią, jak sójka za morze;-0

Mogła być poduszka do igiełek, to u mnie taka właśnie jest.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Bombka

To tylko moje zapominalstwo spowodowało, że nie pokazałam do tej pory mojej bombki.
Zrobiłam ją dla Kasi i wysłałam razem z Tulanem

Taki zwykły karczoch, ale zrobiony ze wstążki w kratkę. Takie lubię najbardziej;-)



To byłoby już wszystko, no prawie wszystko.
Zgubiłam gdzieś zdjęcie chustecznika. sam chustecznik już dawno nie jest u mnie i niezręcznie jest prosić o zdjęcie.
Najwyżej siądę i uszyję jeszcze jeden;-)

piątek, 2 grudnia 2011

Ocieplacze;-)

Moje ocieplacze są już na nogach prawowitej właścicielki.
Mogę więc je tu pokazać;-0



Na zdjęciach to jeszcze moje nogi;-)

wtorek, 29 listopada 2011

Ocieplacze?

Zrobiłam, naprawdę zrobiłam, ale one , tzn te ocieplacze są w posiadaniu Poczty Polskiej.
Jak tylko dotrą na miejsce pokażę;-)

niedziela, 30 października 2011

Zawijany piórnik;-)

Mam nadzieję,że mogę tak nazwać to, co dzisiaj uszyłam;-)



Jak się ktoś uprze może tez włożyć tam pisaki, bo właśnie dla pisaczków miałam coś uszyć;-)



Jednak Ślubny ślicznie prosił zmieniłam materiał i ostatecznie uszyłam ubranko dla jego wybijaków, wycinaków. Ratunku, jak to się nazywa nie wiem, ale wiem do czego mogę użyć;-)

wtorek, 13 września 2011

Ubranko;-)

Ze starymi sweterkami u mnie krucho, gdy tylko przestaję któryś nosić znajduje on nową właścicielkę;-0

Znalazłam jednak stary bliźniak (to chyba też sweterek), z rękawka zrobiłam ubranko dla mojej komórki.


Do ozdoby zrobiłam kwiatek i obszyłam koralikami.

czwartek, 21 lipca 2011

Broszka

Tym razem nie spóźniłam się.Ale uprzedzam,że w sierpniu może być różnie;-)

Przed chwileczką wydziergałam broszkę.




Okazało się,że po przyszyciu zapięcia nie odcięłam wełenki, zobaczyłam to dopiero teraz;-)



A ta broszka zrobione jest ze sznurka;-)

A oto adres mojej ściągi http://www.liveinternet.ru/users/lenalar1/post176818204/

Wracając do moich kieszonek. Nie napisałam,że ściągnęłam wzór z IKEA.
Ale takiej aplikacji tam nie było;-0
Elżusia pytała się jak organizer trzyma się na oparciu.
Od strony fotela robi się zakładkę, wsuwa się tam np. pręcik ,rurkę metalową lub obciążnik do firan i to on jest przeciwwagą dla kieszonek.Ja jeszcze nic nie włożyłam, ale oparcie mojego fotela jest szerokie. Na wąskim organizer nie utrzymałby się.

wtorek, 19 lipca 2011

A u mnie czerwiec;-)

Przedstawiam Wam mój organizer. Skromny, ale taki właśnie jest mi potrzebny.
Kilka kieszonek do powieszenia na oparciu fotela.
Na drobiazgi, by na komodzie bałaganu nie robiły.



Wykorzystałam ozdobny szew, przekonuję się,że moja maszyna troszkę ich posiada;-)
Aplikacje robiłam zwykłym szwem, spodobał mi się ten sposób przyszywania aplikacji.Nikt się tym nie będzie bawił, więc na pewno za szybko się nie wysiepie.

poniedziałek, 23 maja 2011

Pasiasta okładka.

I tym razem trudno było zasiąść do wyzwania. Nie to,że nie chciało się, ale dlatego, że mam masę zajęć na uniwersytecie i lista rzeczy do zrobienia mam bardzo długą;-)

A oto mój kalendarz w nowej szacie.



Więcej zdjęć i informacji o okładce tam można poczytać;-)

piątek, 15 kwietnia 2011

niedziela, 27 marca 2011

Żeby zdążyć w marcu;-)

No właśnie , chyba nie zdążę uszyć w tym miesiącu torbę z ta aplikacją.
Pokażę więc co dzisiaj uszyłam.
Powiem nieskromnie, podoba mi się.
To moja pierwsza aplikacja, bo chyba uszyte fartuszki dla syna do przedszkola ponad 30 lat temu nie liczą się;-)



Potwierdziło się to co zawsze mówię o swoich pracach... odgapiacz jestem;-)

Obejrzałam blog Syko i stwierdziłam, że ona miała łatwiej. Pomijając to, że jest artystką, to miała dwustronną fizelinę, albo jakiś inny dwustronnie klejący materiał.
U mnie kupić coś takiego nie sposób.

Noc już, niestety na zdjęciu nie uchwyciłam kolorów;-(

środa, 16 lutego 2011

Do dwóch razy sztuka

Udało się. Mam swoją łapkę.



Moja pierwsza łapka nie nadawała się ,by ją umieścić na tym blogu.
Będzie za to dzielnie służyła mi w kuchni.
Przy szyciu przekonałam się jak wiele moja maszyna potrafi. Jeden z ozdobnych ściegów nawet wykorzystałam;-)
Przyszyłam tez guziczki, by zakryć miejsce przyszycia zawieszki.

Teraz czekam na wyzwanie marcowe,co to będzie... ot skleroza, przecież to będą śliczne kwiatki