Etykiety
środa, 26 czerwca 2013
Na szaro...
poniedziałek, 28 maja 2012
Z tworzonka, czyli świeczka dla ambitnych
A świeczka? (bo to JEST świeczka, ambitni z dobrymi chęciami świeczki się tam dopatrzą ;) ) - przyda mi się do jakiejś bożonarodzeniowej dekoracji.
sobota, 14 kwietnia 2012
Lutowo/marcowo w kwietniu
Jestem bardzo do tyłu z ostatnimi wyzwaniami. Obiecuję solennie, że torebkę uszyję w kwietniu!
Miałam problem z tymi kapciami i serduszkiem. Zrobienie tak poprostu serduszka jest dla mnie niezbyt pociągającym zadaniem. Lubię gdy coś co robię ma jakiś cel. To samo z kapciami, sama mam ulubione drewniaki, więc inne kapcie mi nie potrzebne, a dzieci kapciami gardzą…. I masz babo placek.
W końcu jednak wykorzystałąm obydwa wyzwania w jednym projekcie. Papcie mają nieco inne zastosowanie a serduszko jest zainspirowane tym walentynkowym AniFin. Obydwa ozdabiają pokrowiec na maszynę do szycia, który możecie w całości zobaczyć na moim blogu.
wtorek, 24 stycznia 2012
Bernina–Igielnik (czyli poduszka na igly :))
Brakowało mi bardzo weny do tego wyzwania. Parę razy do niego podchodzilam, niestety za każdym razem z mizernym efektem. Aż tutaj, przedwczoraj wieczorem wpadł mi do ręki kawałek filcu a do głowy pomysł, żeby sobie uszyć igielnik w kształcie maszyny do szycia. Jako, że jestem szczęśliwą posiadaczką Berniny 830 Electronic to na maszynie wyszyłam właśnie tą nazwę.
Prezentują ją tutaj jako poduszkę bo może służyć jako igielnik = poduszka na igły i szpilki :)
wtorek, 17 stycznia 2012
wtorek, 15 listopada 2011
Ocieplaczy sztuk dwie
No bo jedna na niewiele się przyda. Ciepluchne i przytulne rękawichy na jesienne słoty i zimowe mrozy zrobione ze sfilcowanego swetra.
Po instrukcję jak je zrobić zapraszam tutaj.
poniedziałek, 31 października 2011
Październikowy chustecznik na ostatnią (dosłownie) chwilę
No ale ważne, że udało mi się zdążyć jeszcze w październiku!
Zrobiłam pokrowiec na duże pudełko z chusteczkami. Pudełko wkłada się górą a boki sa zapinane na guziki. Robi się go szybko i bezproblemowo.
czwartek, 9 czerwca 2011
Organizer torebkowy
wtorek, 31 maja 2011
ostatni dzwonek
ja mam go coraz mniej...
wczoraj w nocy zdekupazowałam i uszyłam okładkę na notes dla wujka.
Wujek od jakiegoś czasu odnajduje się w poezji...
w czwartek ma odczyt
więc taki grubaśny notes na nowe wiersze pewnie mu się przyda
motyw na okłądce jest zdekupazowany i obpikowany
a okladka uszyta na wyczucie bez jakiś wskazówek
na etykiecie z przodu napiszę jakiś tytuł
sobota, 28 maja 2011
Zielono-żółta łąka
Może nie jest to najpiękniejsza okładka, ale jestem z niej zadowolona i liczę, że będzie mi dobrze służyć.
poniedziałek, 23 maja 2011
Pasiasta okładka.
A oto mój kalendarz w nowej szacie.

Więcej zdjęć i informacji o okładce tam można poczytać;-)
niedziela, 22 maja 2011
Uciekaj myszko do dziury…
Tym razem będę pierwsza :) Zrobiłam okładkę na zeszyt do rysunków mojej córki. Zeszyt jest ze sprężynką i dlatego okładka to tak naprawde dwie osobne części by można było nadal swobodnie przekręcać kartki. Do uszytej okładki przyszyłam zalaminowane obrazki mojej dziewczynki. Pochodzą one z tzw. okresu czerwonego, kiedy to dziewczę z pasją rysowało po czerwonych kartkach. Wszystkie elementy pochodzą z jednego rysunku. Dla ułatwienia podam, ze to zwierze na tyle okładki to mysz.
niedziela, 27 marca 2011
Makatka wazonowa
A oto i moja, dość luźna swoją drogą, interpretacja naszego marcowego projektu. Ponieważ brakowało mi zwykłych materiałów w zdecydowanych kolorach, zwróciłam się w stronę filcu:). Wiosenny ogród zainspirował mnie wykorzystania motywów takich jak żonkile i hiacynt (to to niebieskie miało być). Przy okazji przeszłam chrzest bojowy w pracy z vlisofixem (uklejając przy tym pół deski do prasowania i kilka kwiatków;)) i naszywaniem aplikacji. Moja droga maszyna buntowała się trochę z powodu warstw różnych grubości, a i zakręty dalekie są od perfekcji. Lamówkę za to cięłam i przyszywałam głównie na oko. Wszystko to składa się na unikalny efekt artystyczny. Jestem z siebie dumna, bo przyznam, był to najtrudniejszy jak dotąd projekt.czwartek, 17 marca 2011
Pojemnik z bukietem -marzec
Początkowo nie miałam pomysłu co z takim obrazkiem zrobić,ale podejrzałam Tutaj jak się szyje pojemnik z materiału na różne rzeczy.Zaryzykowałam i uszyłam sobie pojemnik na zaczęte robótki -bardzo się przydał.Wewnętrzna część pojemnika jest uszyta ze sztywnego płótna,wywinięta i ozdobiona koronką.
Na blogu Ani znalazłam tutek na śmietniczkę szyciową bardzo przydatna rzecz -może uszyjemy coś takiego co Wy na to?środa, 16 marca 2011
Torba Tijgertje
sobota, 12 marca 2011
Pstrokaty bukiet
Mój bukiet nie jest identyczny ze wzorem bo musialam go pomniejszyc, a robilam to ‘na oko’. Nie mniej jednak mnie sie podoba ;)
środa, 16 lutego 2011
z decoupage na froncie
wszystko szło fajnie aż do lamówkowego etapu
z pokorą w sercu przyznaję, ze nie umiem wykańczac lamówką
nie umiem ale się nauczę - obiecuję :):)
ale cieszę się ze podołalam
acha
a motyw przedni to decoupage na tkaninie
wyszedł fajnie - zadowolona jestem
nie wiem czy bedzie spełniał swoją rolę we wspołpracy z goracymi garnkami ale... nie posiadam garnków z gorącymi uszami hihihi - wiec rękawica będzie ozdabiać (wiem lamówka szpeci) moją kuchnię :)











