Serducha nie są mi bliskie... nie wiem dalczego ale nie przepadam za tym motywem...
Ale zadanie to zadanie :) podołać trzeba :)
Na szczęście Eight nieświadomie mi podpowiedziała i wskazała drogę do tego tutka :)
No i tak oto powstała recyclingowa puszka na ołówki, na którą wykorzystałam zakrętkę po znanej kawie i trzy kolory takiego samego sznurka... klej do tkanin, para upaćkanych rąk i zadanie wykonane :)





















