Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś ze swetra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś ze swetra. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2011

Ztworzonka, czyli swetrui na telefon


Ze starego, spilśnionego swetra pozostał mi kawałek z metką za mały na... wszystko. Ale zawzięłam się - taki "szlachetny" materiał nie może się zmarnować ;) Trochę dłubania i swetrui na telefon gotowe.
Im dłużej na nie patrze, tym bardziej mi się podoba... ale Wy nie przyglądajcie mi się za dokładnie, by nie poraził Was urok mojej pierwszej próby haftu na froncie :D

wtorek, 13 września 2011

Recycling

Nadrabiam zaległości. Choć w ostatnim moim poście pokazałam broszkę ze swetra to i obiecałam, ze będzie coś jeszcze ze swetra. I oto moje Drogie Panie jest piornik, a raczej kredkownik ze swetra i zestaw podstawek. Tym oto sposobem obskoczyłam trzy miesiace recyklingiem swetrów. Więcej fotek tutaj.
IMG_6652
 IMG_6662
IMG_6668
IMG_6675  IMG_6673
IMG_6714
IMG_6707
IMG_6719

Ubranko;-)

Ze starymi sweterkami u mnie krucho, gdy tylko przestaję któryś nosić znajduje on nową właścicielkę;-0

Znalazłam jednak stary bliźniak (to chyba też sweterek), z rękawka zrobiłam ubranko dla mojej komórki.


Do ozdoby zrobiłam kwiatek i obszyłam koralikami.

czwartek, 8 września 2011

Sierpniowy sweter

Z małą obsuwą czasową, bo jakoś mi tak się nie chciało i swetry nie chciały współpracować... Jak tylko padło hasło "coś ze swetra" to od razu pomyślałam- mitenki z rękawów! Pomysł nie oryginalny, ale przydatny :)
trochę luźne wyszły, ale damy radę ;) a z reszty swetra mam kamizelkę z golfem :)

poniedziałek, 5 września 2011

Broszka lipcowo–sierpniowa

Bardzo spóźniona biję się w piersi mea culpa, mea culpa. No nie wyrobiłam się w lipcu, nie wyrobiłam sie w sierpniu, wyrobiłam się we wrześniu. Nie brakowało mi czasu, ale weny raczej :)
A oto efekt moich poczynań broszkowo-swetrowych. Bo ta broszka, prosze Państwa, jest ze starego swetra. Jednak żeby nie było, że robię dwa w jednym to zaprezętuję w terminie póżniejszym jeszcze coś innego z tego swetra.
Na tym kończę swój wywód i pozdrawiam!
Do następnego wyzwania!
A wyzwaniem na wrzesień jest piórnik!
A oto moja broszka. Co prawda wygląda na listopadową,więc może powinnam ją nazwać lipcopadową broszką? Zresztą, jaki lipiec taka broszka!
IMG_6627
IMG_6633

środa, 31 sierpnia 2011

Był sobie sweter...

... a raczej kamizelka, ale mam nadzieję, że uznacie.
Pomyliły mi się daty i wczoraj myślałam, że to już ostatni dzień sierpnia, i że znów mogę się spóźnić i tak się spieszyłam, że zapomniałam sfocić swetra przed przeróbką;( Zatem pokazuję już lekko zmodyfikowany;)
Do wykonania zadania zainspirował mnie pomysł longredthread, która robi fantastyczne kominy. Zapytałam, czy mogę zrobić coś podobnego na nasze wyzwanie, zgodziła się i oto proszę mój mini komin, a raczej szyjogrzej, bo na komin to jest ciut przy mały, no ale tylko tyle miałam sweterka do recyklingu.
I tutaj już na mnie:) Dzięki doszyciu polaru jest miły w dotyku i bardzo miękki. Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosił, a jak nie do pójdzie na posłanie dla kotów;)