wtorek, 24 stycznia 2012

Bernina–Igielnik (czyli poduszka na igly :))

Brakowało mi bardzo weny do tego wyzwania. Parę razy do niego podchodzilam, niestety za każdym razem z mizernym efektem. Aż tutaj, przedwczoraj wieczorem wpadł mi do ręki kawałek filcu a do głowy pomysł, żeby sobie uszyć igielnik w kształcie maszyny do szycia. Jako, że jestem szczęśliwą posiadaczką Berniny 830 Electronic to na maszynie wyszyłam właśnie tą nazwę.


Prezentują ją tutaj jako poduszkę bo może służyć jako igielnik = poduszka na igły i szpilki :) 


IMG_8463_thumb[2]

15 komentarzy:

  1. ale cudeńko! aż szkoda igiełki wbijać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Malusia maszyna , fajna podusia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Loooo rajusku!!1 Ale cacuszko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Igielnik wymiata... fantastyczny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To dopiero mnie zaskoczyłaś z tą maszyną :)) Cuuudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. przesliczna! mogłaby być fajną zabawką dla maluszków!

    OdpowiedzUsuń
  7. Noo Kochana, cudna! Jak bym miła w nią wbić igłę, to by mi serce pękło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marysiu, cuda niewidy, ty to dopiero masz pomysły! Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń