Zadanie na luty wykonane! (Trudno mi uwierzyć, że jestem pierwsza, ja raczej z tych co na ostatnią chwilę... ;)) Ponieważ na szydełku umiem jedynie słupki i półsłupki wydawało mi się, że nie dam rady z tym sercem i zabrałam się do roboty jak najszybciej, oczekując wielu nieudanych i frustrujących podejść ;) Nic bardziej błędnego - okazało się, że to wcale nie jest takie trudne! Zwłaszcza, że znalazłam dobry
filmik-tutorial. Ok, moje wyszło trochę kulfoniaste, ale jak na pierwszy raz daje radę ;) Od razu też znalazłam praktyczne zastosowanie dla swojego dzieła i jest ono teraz ozdobą bodziaka mojej córeczki.