Piórnik zrobiłam dla siebie i chociaż już do szkoły raczej nie pójdę ,to przyda mi się takie coś.W torebce zawsze mam jakieś pisadła,scyzoryk czasem małe nożyczki,szydełko . Teraz nie będą już latać po torbie i dziurawić podszewkę.Oto i on spóżniony ,ale na swoje usprawiedliwienie mam to ,że robi się taki mały piórniczek dosyć długo.
Wzór pochodzi z książki "Haft gobelinowy" Susan Higginson
haft wykonany na sztywniku krawieckim kordonkiem,podszewka z czerwonego filcu,zameczek jest wklejony Magikiem /mam nadzieję że będzie się trzymać./
Ten sam wzór wykorzystałam kiedyś do zrobienia etui na okulary tylko kolorystyka była inna.
Bardzo ładnie się prezentuje, a z tym zamkiem to ciekawy pomysł, muszę spróbować:)
OdpowiedzUsuńpozdraiwam
Pracochłonny projekt. Ekstra!
OdpowiedzUsuńWow! Cały haftowany? Podziwiam!!! Pięknie wygląda :)
OdpowiedzUsuńpiękny!
OdpowiedzUsuńSuper wygląda ten piórniczek, bardzo elegancki:)
OdpowiedzUsuńTy to sama haftowalas? Myślałam, ze to gotowy materiał. Bardzo mi zaimponowalas.
OdpowiedzUsuńhaft..to dopiero czasu pochłania . Podziwiam :-)
OdpowiedzUsuń