
I tak podczas pasjonującego programu "Rolnik szuka żony", który to szczera Sonja opuściła ze złamanym przez rolnika Marcela sercem, narodził się melancholijny Trąbek Pasiak ze spuszczonym na kwintę nosem.
Razem powzdychaliśmy sobie, że faceci to jednak świnie i nie należy im żadnych uczuć absolutnie ujawniać, tylko lepiej udawać "trudną do zdobycia". Tak jak Ksenia.
Podczas "M jak miłość" przyszyłam mu łapki, żeby nie był taki bezradny i na wzór Lucjana nie dał z kolei żadnej babie sobą rządzić.
I tak oto ja - wdowa słomiana z przemyśleniami oraz nowo narodzony buntownik bez powodu siedzimy sobie razem na kanapie oglądając głupoty.
A swoją drogą mam teraz ochotę na cześć płci męskiej wykonać świnię z różowej skarpety. Zresztą obiecałam ją już Piśkowi. Ostatnie słowo w drodze.
Niezły wyszedł, może by go tak z Lonką ożenić, tylko czy Lonka nie zakochała się już w innym? Trzeba doszyć mu towarzyszkę!
OdpowiedzUsuńBoski jest, widze, ze skarpetkowa tworczosc wciagnela Cie na maksa!
OdpowiedzUsuńMoja droga ode mnie dodatkowe punkty za opis:P masz dar pisania,nie powiem hahah
OdpowiedzUsuńcudny jest ,skojarzył mi się z hefalumpem -nie wiem czemu(no może jakaś wersja bardziej kosmiczna-przez ten nos:P)
No, faktycznie hefalump!
OdpowiedzUsuńAnita, polecam bloga Ani sleepingscientist.blox.pl
Ona ma faktycznie talent, choc dla osob postronnych pewne pojecia jak Pisiek lub ejczlan moga byc trudne ;)
Trąbek jest boski :))
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny:) Lubię sobie popisać pół żartem pół serio i w potworki tez się wciągnęłam.
OdpowiedzUsuńPasiak boski!!! Ta trąba zwieszona na kwintę... ;)
OdpowiedzUsuńOpis też niezły :D
Kosmita;-)
OdpowiedzUsuńŚwietny!
i ten wzrok zagubiony ...
OdpowiedzUsuńPiękny Trąbek, niezwykle przystojny i nie boi się odważnych zestawień kolorystycznych...czekam na świnię, bo je uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńoj tak, fajnie się ogląda i czyta!! WIęcej proszę!
OdpowiedzUsuń