sobota, 26 maja 2012

się świeci...

i to najważniejsze ;)
Moja świeczka powstała z dwóch przetopionych starych świeczek. Zalałam knot w pudełeczku po jogurcie. Na ściankach zatopiłam suchotniki (hortensje, czterolistną koniczynkę i nieznane mi niebieskie kwiatki). Do środka rzuciłam kilka wiórków zielonego wosku i tak powstały zielonkawe nieregularne smugi.
Chropowata, z widocznymi nierównościami, ale moja :)))

Mamie.

W technikach decoupage mocna nie jestem, tym bardziej zachwycił mnie pomysł podpowiedziany przez Barbarę - czyli ozdobienie świeczki serwetką papierową za pomocą rozgrzanej łyżeczki. Genialne!  Pogrzebałam jeszcze trochę  i TU jest kawa na ławę pokazane co i jak .





Wszystkim mamom  życzę przespanych nocy, chwil wolnych od trosk, czasu z gumy i nieustannego chichotu ich pociech :).

Magdalena

piątek, 25 maja 2012

Świece vintage

Poszłam na łatwiznę i kupiłam gotowe świece w Rossmanie.Skorzystałam z vintagowej grafiki z Tej strony.Przykleiłam ,polakierowałam  i tak się prezentują.


Ta po prawej przypomina mi wycieczkę do Paryża dlatego wybrałam taki motyw,a druga pasuje tematyką do pierwszej.Takie wycieczkowo -vintagowe świece.

Drogie Koleżanki -w czerwcu ja mam zaproponować temat projektu,ponieważ jutro wyjeżdżam a wracam za tydzień więc z lekkim opóżnieniem  tzn ok4 czerwca zrobię stosowny wpis .
Pozdrawiam

czwartek, 24 maja 2012

Cosmo Bag od Amy Butler.

Moja kwietniowa torba wreszcie się urzeczywistniła :).  To Cosmo Bag uszyta wg projektu Amy Butler. Torba powstała w celu ogarnięcia mojego kąta szyciowego (teraz wszystko nadal w chaosie, ale w torbie, więc nie widać :) ), a także jest pierwszą z mojego projektu "Magda and Amy".





Ma cztery kieszonki, po dwie z boku, długie, na nożyce, kleje i linijki, oraz wewnątrz dwie na aktualnie szyte małe projekty. Sama w sobie jest wielgachna, mieści się tam niciarka, pudło z tasiemkami, a jeszcze przestrzeń jest. Na torbie naszyłam aplikację zgodną z charakterem zawartości :). Całość uszyta z bawełny i lnu, usztywniana flizeliną.

A tak prezentuje się na człowieku, widać tu jaka jest duża.



Szyłam ją całe wieki, ale warto było, bardzo mi się podoba więc dumnie ją prezentuję :).

Słonecznie pozdrawiam, Magdalena.

wtorek, 22 maja 2012

Tęczowe świeczki

 Świece jakoś nie leżą w kręgu moich dość szerokich zainteresowań. No ale cóż ,temat zadany coś  trzeba było zrobić. Z myślenia nad tym "czymś"wyszły o takie ...Pierwszy raz miałam do czynienia z woskiem i daleko im do elegancji.

niedziela, 20 maja 2012

Torba na zakupy

Wstyd, że w połowie maja pokazuję coś co miało być zrobione w kwietniu ale moja torba czekała aż poleci na wymiankę :))

sobota, 19 maja 2012

Torba

Wreszcie uszyłam torbę. Dużo czasu zajęło mi wyszycie owoców.
przód torby

tył torby


Teraz mogę zabrać się za wyzwanie majowe, za świeczki.
Temat nikomu nie podszedł, żadnej pracy jeszcze nie ma;-(

piątek, 4 maja 2012

Torebka damska - "Wspomnienie kwietnia"

Trochę zdyszana, trochę spóźniona, ale jestem! Wraz z moją torbą kwietniową uszytą na podstawie tego oto przejrzystego tutka. Za materiał zewnętrzny posłużyła tkanina zasłonowa z Ikei. W środku też jest zielono (jak to w kwietniu przystało), ale na kieszeń nie starczyło mi już zapału. Jak już byłam w trakcie łączenia elementów zorientowałam się, że w całym domu nie mogę znaleźć żadnych kółek. Pozostało mi tylko wczuć się w McGyver'a i samej sobie je zrobić. Uplotłam je w końcu ze starych rajstop i z daleka wyglądają prawie jak skórzana plecionka. Zobaczymy jak długo wytrzyma w użyciu, ale wizualnie bardzo przypadła mi do gustu.
Jeśli tylko umiałabym jeszcze zrobić sobie do niej buty....

wtorek, 1 maja 2012

Maj, świeczka

Wyzwanie majowe to "świeczka"
Nie uzgadniałam z Marysią co to dokładnie ma być, ale proponując takie wyzwanie pomyślałam o jego różnorodności;-)

         http://www.pinezka.pl/pinezka-sobie-radzi-arch/1743-hand-made---swiece

Wierzę w kreatywność osób przystępujących do wyzwania. Osoby, które narzekały,że nie ma "papierowych" wyzwań mogą pokusić się w inny sposób ozdobić świeczkę;-)

Oby tylko pożaru nie było!!!

Torba czy siatka... i torebeczka

Z małym poślizgiem jestem z  torbą czy siatką  na książki(a może i na zakupy).
Wczoraj właśnie była używana do noszenia książek do biblioteki i z powrotem. 
 
Nie wiem czy taka siatko/torba może być, to pokażę jeszcze taką sobie torebeczkę dżinsową, na przytulaka córki., jeszcze pasek nie doszyty. Na fotce mierzenie wstępne z paskiem zastępczym .
Inne fotki na blogu :)