niedziela, 29 kwietnia 2012

Leca kulki ..nie lecą

Nie lecą bo są połączone nitka, co było niezłym motaniem i choć dłłłuuugggooo to trwało, w końcu się udało i zdążyłam jeszcze w kwietniu...choć zaczęłam w styczniu. Koraliki są przeplecione ze sobą dość solidnie i mam nadzieje, że się będzie torebka trzymać. W środku rewelacji brak - tylko kremowa satynowa podszewka. Torebka jest tak niewielka, że nie było sensu robić wewnętrznych kieszonek.


12 komentarzy:

  1. Niesamowita! Jak to się robi????!!!!
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię tutorial za tydzień, jak wrócę do domu.

      Usuń
  2. O rany, jaka pracochłonna... ale warto było jej czas poświęcić

    OdpowiedzUsuń
  3. Łoł! Robi wrażenie! A mi pasowałaby do paska ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uu za to może ja pasek do niej zrobię..dzięki za pomysł

      Usuń
  4. Bardzo dziękuje za miłą ocenę.

    OdpowiedzUsuń
  5. wow! ale się naplątałaś :) Wygląda świetnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna torebka,bardzo elegancka!Dziewczyno ,jak Ty te kuleczki naplątałaś?

    OdpowiedzUsuń