Etykiety
środa, 2 listopada 2011
Mój chustecznik
Mój chustecznik . Taki najzwyklejszy, szydełkiem tunezyjskim "wymodzony" . Białym kwiatuszkiem ozdobiony . Wygląda tak :
wtorek, 1 listopada 2011
Listopad
Aż mi trudno uwierzyc, że to już listopad I, że zostały nam już tylko dwa wyzwania!
W październiu – miesiącu katarów robiliśmy chusteczniki. W listopadzie, miesiącu, w którym zaczynają się prawdziwe chłody bedziemy robić ocieplacz.
Nie ma tutaj konkretnego zadania I każdy może sobie je zinterpretować jak mu się żywnie podoba.
Dla przykładu mój ocieplacz na dzbanek do herbaty:
Więcej fotek tutaj.
A teraz wybaczcie mi tą prywatę, ale zapraszam wszystkich serdecznie do zabawy w interaktywne szycie makatki, która zostanie zlicytowana na WOŚP. Kliknijcie w obrazek.
poniedziałek, 31 października 2011
Październikowy chustecznik na ostatnią (dosłownie) chwilę
No ale ważne, że udało mi się zdążyć jeszcze w październiku!
Zrobiłam pokrowiec na duże pudełko z chusteczkami. Pudełko wkłada się górą a boki sa zapinane na guziki. Robi się go szybko i bezproblemowo.
niedziela, 30 października 2011
Zawijany piórnik;-)

Jak się ktoś uprze może tez włożyć tam pisaki, bo właśnie dla pisaczków miałam coś uszyć;-)

Jednak Ślubny ślicznie prosił zmieniłam materiał i ostatecznie uszyłam ubranko dla jego wybijaków, wycinaków. Ratunku, jak to się nazywa nie wiem, ale wiem do czego mogę użyć;-)
wtorek, 25 października 2011
Zrobiłam sobie piórnik
Wzór pochodzi z książki "Haft gobelinowy" Susan Higginson
haft wykonany na sztywniku krawieckim kordonkiem,podszewka z czerwonego filcu,zameczek jest wklejony Magikiem /mam nadzieję że będzie się trzymać./
Ten sam wzór wykorzystałam kiedyś do zrobienia etui na okulary tylko kolorystyka była inna.

niedziela, 23 października 2011
Jesienne kolory
Ztworzonka, czyli swetrui na telefon
Ze starego, spilśnionego swetra pozostał mi kawałek z metką za mały na... wszystko. Ale zawzięłam się - taki "szlachetny" materiał nie może się zmarnować ;) Trochę dłubania i swetrui na telefon gotowe.
Im dłużej na nie patrze, tym bardziej mi się podoba... ale Wy nie przyglądajcie mi się za dokładnie, by nie poraził Was urok mojej pierwszej próby haftu na froncie :D
czwartek, 20 października 2011
Ztworzonka, czyli broszka
albo
...lato, lato wszędzie...
Poudajemy, że są wakacje? Prooszę, będzie mi mniej głupio, że broszkę lipcową wklejam w październiku :)
Dooobra, zabieram się za sierpień, bo tu wrzesień za pasem. I październik. I listopad :)
niedziela, 9 października 2011
Wrześniowy piórnik .
poniedziałek, 3 października 2011
Etui na chusteczki
Jak zwykle poszłam w stronę szycia ,ale mam zamiar i ochotę na jeszcze jeden chustecznik. Tym razem miękkie etui do torebki w moim ulubionym "gazetowym" opakowaniu.
pozdrawiam An



